Tabela ligowaSzczegóły
Nazwa M. Pkt.
1. LUBAŃ Maniowy 15 38
2. UNIA Tarnów 16 36
3. POPRAD Muszyna 15 34
4. LIMANOVIA Limanowa 14 34
5. BRUK-BET II Termalic... 15 32
6. WIERCHY Rabka-Zdrój... 14 31
7. SOKÓŁ Słopnice 15 29
8. WOLANIA Wola Rzędzi... 15 27
9. GLINIK Gorlice 15 25
10. TARNOVIA Tarnów 15 19
11. METAL Tarnów 15 19
12. ORKAN Szczyrzyc 16 18
13. GKS Drwinia 15 17
14. SKALNIK Kamionka Wie... 15 17
15. BOCHEŃSKI KS 16 14
16. WATRA Białka Tatrza... 15 13
17. OKOCIMSKI Brzesko 15 10
18. RYLOVIA Rylowa 15 10
19. POPRAD Rytro 17 7
20. BARCICZANKA Barcice 16 6
Sponsor Tytularny

Urząd Miasta Limanowa

Sponsor

Sponsor

Sponsor
Sponsor
Sonda
Które miejsce w tabeli zajmie MKS LIMANOVIA na koniec sezonu 2020/2021 w IV Lidze?

Wysoka porażka w Elblągu

2014-04-06 16:55:09
Powiększ
Katastrofalna druga połowa spotkania

Concordia Elbląg – Limanovia Szubryt 4:0 (0:0)

 

 

Bramki:
1:0 - 47’ Zapata
2:0 - 56’ Hector
3:0 – 68’ Zapata (kar.)
4:0 - 85’ Adolfo

żółte kartki: Lewandowski, Carlos – Komorek, Czajka, Niechciał

Sędziował: Maciej Lewicki z Rumii

Widzów: 450

Zespół Limanovii Szubryt doznał blesnej porażki z Concordią w Elblągu w niespotykanym do tej pory rozmiarze.
Strzelcy bramek to obcokrajowcy z hiszpańskiego zaciągu, którzy wzmocnili elbląski zespól na wiosnę. O ile po pierwszej połowie wogóle nie zanosiło sie na taką klęskę, to w drugiej zespół Limanovii Szubryt zawiódł pod każdym względem.
O tym jak myląca jest niska pozycja zajmowana w tabeli przez zespół Concordii Elbląg miał okazję przekonać się zespół Limanovii Szubryt w niedzielnym spotkaniu właśnie z zespołem podopiecznych trenera Vincente Gimeneza. Zakontraktowani w przerwie zimowej nowi zawodnicy (7 Hiszpanów, 3 Japończyków, oraz 1 Kameruńczyk) wnieśli nową jakość do tego zespołu i efekty są nadspodziewanie dobre, bowiem zespół Concordii na wiosnę szczyci się mianem niepokonanej drużyny.
Zespół Limanovii przystąpił do tego spotkania osłabiony brakiem w składzie podstawowych dotąd zawodników mianowicie Dawida Basty, Artura Skiby jak również Jacka Pietrzaka, co w znacznym stopniu odbiło się na jakości poczynań podopiecznych Dariusza Sieklińskiego. Pierwsza połowa była w miarę wyrównana mimo wszystko ze wskazaniem na nasz zespół. Limanovia wypracowała sobie kilka sytuacji bramkowych po których mogły paść gole. W 5’ po faulu na Komorku z okolicy bocznej linii pola karnego rzut wolny egzekwował Mateusz Niechciał i piłka ostro wrzucona w światło bramki skozłowała w polu 5 metra, lecz bramkarz gości popisał się klasą i sparował piłkę na bok. Z kolei w 23’ Komorek w polu karny dogrywa piłkę do nabiegającego z lewej strony Wojtka Dziadzio i ten w momencie kiedy składał się do oddania strzału z narożnika pola 5 metra został w ostatniej chwili zablokowany przez Carlosa i piłka wyszła na róg. W 27’ Arkadiusz Garzeł uderzył głową piłkę po dośrodkowaniu z rzutu rożnego, lecz piłka a minimalnie przeszła obok słupka. Jeszcze w 33’ kontrę naszego zespołu od połowy boiska zainicjował Paweł Pyciak i tuż przed 16-tką dograł do Komorka, a ten uderzył również w minimalnej odległości prawego słupka bramki Hrynowieckiego.
Niestety obraz gry naszego zespołu po przerwie uległ diametralnej odmianie niestety in minus.
Nieszczęście naszego zespołu rozpoczęło się tuż po przerwie. Zapata obsłużony dokładny podaniem przeprowadził lewą stroną szybką kontrę i uderzył z okolicy narożnika pola karnego nad wysuniętym nieco Sotnickim w samo okienko górnego długiego rogu bramki. Druga bramka dla gospodarzy padła po dośrodkowaniu w pole karne. Piłka niedokładnie wybita głową przez Kulewicza zmierzała w stronę naszej bramki, lecz zdezorientowany Sotnicki zamiast ją złapać odbił ją wprost pod nogi nadbiegającego Ibaneza, który z bliska po ziemi wpakował ją do bramki. Losy spotkania przesądził rzut karny za faul Serafina na Zapacie, który na bramkę zamienił sam poszkodowany. Strata tej bramki kompletnie podcięła skrzydła podopiecznym Dariusza Sieklińskiego czego efektem była strata kolejnej bramki zdobytej przez wprowadzonego kilka sekund wcześniej Lopeza. Zespół Limanovii w tej części spotkania miał zaledwie jedną sytuację klarowną niewykorzystaną przez Sadio.

 

Concordia Elbląg: Hrynowiecki – Burzyński, Carlos, Burzyński, Tomczuk (86’ Galeniewski), Lewandowski (46’ Hecktor), Okada, Nakatani, Juan (78’ Song), Fujikawa, Zapata (85’ Adolfo)
Rezerwowi: Matłoka, Hector, Jatrzębski, Galeniewski, Adolfo

 

Limanovia Limanowa: Sotnicki – Majcher (85’ Piwowarczyk), Kulewicz, Garzeł, Niechciał, Komorek (46’ Sadio), Czajka, Pietras (70’ Kmiecik), Pyciak, Zapolski(46’ Serafin), Dziadzio
Rezerwowi: Bomba, Hudecki, Sadio, Byszewski, Kmiecik, Piwowarczyk, Serafin

Galeria zdjęć - autor: Adrian Sajko - oglądaj

VIDEO - TV28






Dodane przez: limanovia, wyświetleń: 3674, Skomentowano 0 razy
« PowrótGóra ^