Tabela ligowaSzczegóły
Nazwa M. Pkt.
1. BRUK-BET 2 Termalica... 9 27
2. KOLEJARZ Stróże 9 22
3. MKS LIMANOVIA Limano... 9 19
4. GLINIK Gorlice 9 19
5. LUBAŃ Maniowy 9 19
6. WATRA Białka Tatrza... 9 17
7. POPRAD Muszyna 9 16
8. OKOCIMSKI Brzesko 9 16
9. TARNOVIA Tarnów 9 15
10. WOLANIA Wola Rzędzi... 9 12
11. WIERCHY Rabka-Zdrój... 9 10
12. JARMUTA Szczawnica 9 9
13. SKALNIK Kamionka Wie... 9 7
14. METAL Tarnów 9 7
15. SOKÓŁ Słopnice 8 5
16. DUNAJEC Zakliczyn 9 5
17. BOCHEŃSKI KS 9 3
18. RADŁOVIA Radłów 8 1
Sponsor Tytularny

Urząd Miasta Limanowa

Sponsor

Sponsor

Sponsor
Sponsor
Sonda
Które miejsce w tabeli zajmie MKS LIMANOVIA na koniec sezonu 2021/2022 w IV Lidze?

Poważna kontuzja kolejnego zawodnika

2014-02-22 11:15:52
Powiększ
Plaga kontuzji w zespole Limanovii

 

 

 

Niemiłą wiadomość mamy dla wszystkich sympatyków Limanovii. Plaga kontuzji nadal nie omija naszego zespołu. Co dopiero po przebytej operacji i rehabilitacji do zespołu powrócił Artur Skiba, a tu znowu niemiła niespodzianka. Obrońca Limanovii Szubryt Dawid Basta ma zerwane wiązadło krzyżowe przednie lewego kolana. Uraz jest poważny i Dawid może już nie wybiec na boisko w tym sezonie.
Dawid nabawił się kontuzji podczas wczorajszego spotkania sparingowego z zespołem Sandecji Nowy Sącz.
W 39’ spotkania, po walce o piłkę, obrońca Limanovii padł na murawę. Wezwano pomoc naszego fizjoterapeuty. Niestety zawodnik nasz został zniesiony z boiska i do gry już nie wrócił.
Wstępna diagnoza nie jest pomyślna. Możliwe, że stracimy Dawida na dłużej - wyjaśnił nam trener Dariusz Siekliński, a byłaby to duża strata dla zespołu.
Czarny scenariusz się sprawdził. Po dokładnych badaniach okazało się, że zawodnik ma zerwane więzadło krzyżowe w lewym kolanie i będzie się musiał poddać zabiegowi rekonstrukcji. Piłkarz na pewno już nie zagra w rundzie wiosennej. Tym samym niefortunnie dołączył do Wojciecha Dziadzio, który prawdopodobnie również nie wspomoże kolegów z drużyny w walce o ligowe punkty. Póki co trzymamy kciuki za obydwóch, za szczęśliwą, pomyślną rehabilitację i rychły ich powrót do czynnego sportu.
Mamy nadzieję, że limit nieszczęść w postaci kontuzji trapiących naszych zawodników się wyczerpał i już nic takiego się nie zdarzy. Pozostaje jedynie współczuć trenerowi Dariuszowi Sieklińskiemu, który się martwi tego typu zdarzeniami i bardzo to przeżywa, ponieważ w znaczny sposób komplikuje mu to, i burzy jego własną koncepcje budowy silnego zespołu na miarę przynajmniej II ligi.

Dodane przez: limanovia, wyświetleń: 3761, Skomentowano 0 razy
« PowrótGóra ^