Tabela ligowaSzczegóły
Nazwa M. Pkt.
1. BRUK-BET 2 Termalica... 34 92
2. LUBAŃ Maniowy 34 68
3. POPRAD Muszyna 34 67
4. MKS LIMANOVIA Limano... 34 66
5. WIERCHY Rabka-Zdrój... 34 65
6. OKOCIMSKI Brzesko 34 60
7. WOLANIA Wola Rzędzi... 34 59
8. GLINIK Gorlice 34 55
9. KOLEJARZ Stróże 34 49
10. WATRA Białka Tatrza... 34 48
11. TARNOVIA Tarnów 34 46
12. METAL Tarnów 34 43
13. SOKÓŁ Słopnice 34 36
14. SKALNIK Kamionka Wie... 34 35
15. BOCHEŃSKI KS 34 31
16. DUNAJEC Zakliczyn 34 24
17. JARMUTA Szczawnica 34 22
18. RADŁOVIA Radłów 34 6
Sponsor Tytularny

Urząd Miasta Limanowa

Sponsor

Sponsor

Sponsor
Sponsor
Sonda
Które miejsce w tabeli zajmie MKS LIMANOVIA na koniec sezonu 2021/2022 w IV Lidze?

“Ostatni tydzień prawdy” dla Limanovii

2013-06-14 18:58:32
Powiększ
Dariusz Siekliński przed kluczowymi meczami sezonu.

W najbliższą niedzielę Limanovia rozegra jedno z trzech spotkań w tym tygodniu. Pierwszym przeciwnikiem podopiecznych Dariusza Sieklińskiego będzie Granat Skarżysko-Kamienna.

Granat w chwili obecnej zajmuje trzecie miejsce i do Limanovii traci pięć punktów. Ma jednak rozegrany o jeden mecz więcej niż lider. Chociaż ma już tylko matematyczne szanse na awans, będzie wymagającym przeciwnikiem. - Wiemy, że będzie to bardzo trudny mecz - mówi trener Dariusz Siekliński. - Wszyscy w drużynie są zmobilizowani i liczymy na dobry wynik oraz dobrą grę z naszej strony. W poprzedniej rundzie Limanovia zmierzyła się z Granatem w pierwszej kolejce sezonu. Wtedy padł wynik 1:1 i obie drużyny podzieliły się punktami. Teraz jednak wszyscy wierzą w zwycięstwo. - Jesteśmy w dobrej formie - zapewnia trener, ale wskazuje również mocne punkty drużyny ze Skarżyska Kamiennej: - Gra kolektywna, doświadczony zespół, progres w stosunku do poprzedniego sezonu.

Dariusz Siekliński zapowiada też, że nie przewiduje żadnych zmian w wyjściowym składzie. Na mecz z Granatem wyjdą ci sami zawodnicy, co tydzień wcześniej w Sandomierzu. Na ławkę rezerwowych wraca jednak po drobnej kontuzji Damian Majcher, a do pełni zdrowia powrócił Konrad Cebula.

Poza meczem z Granatem w tym tygodniu Limanovię czekają jeszcze dwie potyczki. 19 czerwca zmierzy się ze swoim głównym przeciwnikiem w walce o mistrzowską koronę - Łysicą Bodzentyn, a trzy dni później na wyjeździe z Wierną Małogoszcz. - Po całym roku pracy jest to ostatni tydzień prawdy - mówi trener Dariusz Siekliński. Limanovia ma szansę zapewnić sobie mistrzostwo i awans już po meczu z Granatem. Warunkiem jest ich wygrana oraz porażka Łysicy Bodzentyn na własnym boisku z Wisłą Sandomierz. Trener jest jednak sceptyczny. - Cały czas wierzymy, że rozstrzygnięcie ligi nastąpi dopiero w środę po meczu z Łysicą - mówi.

Limanovia wynik meczu swojego rywala pozna jeszcze przed swoim meczem. Spotkanie Łysicy z Wisłą Sandomierz odbędzie się bowiem w sobotę 15 czerwca o godzinie 12.

J.P.

Dodane przez: limanovia, wyświetleń: 4867, Skomentowano 0 razy
« PowrótGóra ^